WWW.GRENLANDIA.PL




Kalaallit Nunaat
Grønland
Greenland
Zielony Kraj


ANARUK CHŁOPIEC Z GRENLANDII
Autor: Czesław Centkiewicz


Strona główna

R E K L A M A
Zestaw MŁODY CHEMIK pomaga zrozumieć świat i poznać jego piękno oraz tajemnice!

Recenzja i streszczenie

Przyznam się, że tę niewielkiego formatu książeczkę przeczytałem dopiero teraz. Jako lektura szkolna w podstawówce nie kusiła mnie do przeczytania.
A myślę, że warto poświęcić niecałą godzinę czasu, by zapoznać się z jej treścią.
Książka jest niewielka, w formacie A5 ma niecałe 50 stron.
Trzeba od razu powiedzieć, że nie jest to powieść przygodowa w ogólnym rozumieniu tego słowa. Książka jest raczej opisem tego co przeżył jej autor podczas swojego pobytu na Grenlandii.
W ten sposób można zaliczyć tę opowieść do literatury faktu, do literatury podróżniczej. Ale oczywiście oprócz wątków typowo opisowych pojawiają się krótkie opisy przygód głównych bohaterów (Anaruka, jego ojca i przyjaciół). Autor przytoczył również kilka eskimoskich legend.
Książka opowiada o życiu Eskimosów w trakcie prawie całego roku kalendarzowego, autor dość skrupulatnie opisuje ciężki (w porównaniu do naszych standardów) los Eskimosów, którzy muszą nieustannie walczyć o przetrwanie. Ich może prymitywne, z naszego punktu widzenia, życie jest jednak bogate w wiele fundamentalnych wartości, które autor chwali. Są to uczciwość, pracowitość, przyjaźń i chęć poświęcenia się dla reszty społeczności.

Anaruk - 12-letni chłopiec z Grenlandii jest głównym (tytułowym) bohaterem, to jego pierwsze kroki w roli myśliwego, jego porażki i sukcesy odnotowuje na kartach swej książki pan Centkiewicz.
Chyba kulminacyjnym punktem książki, którą czyta się jak dłuższy reportaż, jest chwila, w której Anaruk ratuje swojego ojca, który został zaatakowany przez białego niedźwiedzia. Nie dość, że nie spanikował, to w dodatku ratunek przyniósł wspaniałą zdobycz - mięso, które jest tak niezbędne mieszkańcom Grenlandii.
Książka jest napisana językiem prostym, choć barwnym. Wyczuwa się, że adresatem dzieła ma być młodzież i dzieci, choć jako osoba już dorosła, chętnie "pochłonąłem" tę lekturę, wypełniając niejako lukę w mej podstawowej edukacji.
Ci, którzy chociażby w zarysie chcą poznać zwykłe życie na Grenlandii, którzy interesują się samą Grenlandią, powinni zapoznać się z losami Anaruka, które wplecione są w opisy ciężkiej pracy, którą muszą wykonywać Eskimosi, by nie umrzeć z głodu.

Ponieważ książka powstała ponad 50 lat temu, więc być może straciła nieco na aktualności. Dziś już nie używa się słowa Eskimos (podobno jest obraźliwe dla tubylców), lecz nazywa się Grenlandczyków Inuitami, a sama wyspa również ma już dwie nazwy: nie tylko Grenlandia, ale i Kalaallit Nunaat. Mimo, że wiele się zmieniło w życiu na Grenlandii, to jednak chyba warto przeczytać o młodym chłopcu, który może jeszcze wciąż żyje na Grenlandii.


Autor recenzji: DZB-Five


Komentarze: na FORUM lub na e-mail grenlandia@grenlandia.pl



ISLANDIA - Gorąco polecamy najlepszy polski serwis o Islandii



© Ludzie Zielonego Kraju